Jan Olszewski szefem Komisji Weryfikacyjnej WSI
Były premier, obecny doradca prezydenta Jan Olszewski zastąpi Antoniego Macierewicza na stanowisku przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej WSI. Taką decyzję podjął Lech Kaczyński - poinformowała w piątek Kancelaria Prezydenta RP.
Komisja sprawdza prawdziwość oświadczeń b. żołnierzy WSI, którzy chcieli pracować w nowych służbach - Służbie Kontrwywiadu Wojskowego i Służbie Wywiadu Wojskowego. Mieli oni napisać, czy wiedzieli o jakichś przestępstwach WSI lub sami w nich uczestniczyli. Za zatajenie prawdy lub podanie nieprawdy w takim oświadczeniu grozi do 8 lat więzienia. 206 śledztw w takich sprawach prowadzi Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie, gdzie powołano zespół pięciu prokuratorów, którzy zajmują się tylko tymi postępowaniami.
W poniedziałek Macierewicz mówił dziennikarzom, że przed 9 listopada powinny być znane ekspertyzy prawne, czy będąc posłem, może być szefem komisji weryfikacyjnej.
O tym, że Macierewicz powinien zrezygnować z szefowania komisji weryfikacyjnej WSI, żeby „nie narażać się na utratę mandatu poselskiego”, mówił w piątek rano w RMF FM Minister Koordynator ds. Służb Specjalnych Zbigniew Wassermann.
W ostatnich wyborach Macierewicz został wybrany na posła z list PiS. Zgodnie z art. 103 konstytucji, mandatu posła nie można łączyć m.in. z zatrudnieniem w administracji rządowej; zakaz ten nie dotyczy jednak członków rządu i sekretarzy stanu w administracji rządowej. Premier Jarosław Kaczyński powołał Macierewicza na wiceministra obrony narodowej - sekretarza stanu. Kilka dni później polityk złożył dymisję ze stanowiska szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Pełniącym obowiązki na tym stanowisku jest jeden z jego zastępców - płk Andrzej Kowalski.
WSI przestały istnieć 30 września 2006 roku. Powołanym w 1991 roku WSI zarzucano wiele nieprawidłowości, m.in. brak weryfikacji z PRL, tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ, nielegalny handel bronią, dziką lustrację byłego wiceszefa ABW. Opisano je w ujawnionym w lutym tego roku przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego raporcie z weryfikacji WSI. Na podstawie raportu wszczynano nowe śledztwa w sprawie przestępstw WSI.
Po lutowym raporcie kilka osób wymienionych w nim jako agenci WSI wytoczyło procesy cywilne. Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi z doniesienia takich osób śledztwo w sprawie domniemanego niedopełnienia obowiązków przy tworzeniu raportu z weryfikacji WSI - grozi za to do 3 lat więzienia.
W nocy z poniedziałku na wtorek prezydent otrzymał aneks do raportu z weryfikacji WSI. Po zapoznaniu się z tym tajnym dokumentem, prezydent przekaże aneks Marszałkom Sejmu i Senatu, przeprowadzi z nimi konsultacje, a następnie zdecyduje o jego upublicznieniu w Monitorze Polskim. Antoni Macierewicz mówił, że aneks skupia się na działaniach „antygospodarczych” WSI.
O tym, kiedy komisja zakończy prace, decyduje premier.
Podyskutuj w Strefie Logowania dla sympatyków PiS |
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Prawo i Sprawiedliwość nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Komentarze (3):










