Szymański: Potrzebujemy mocnej reakcji UE na kryzysy gazowe
Poseł PiS do PE Konrad Szymański przedstawił dziś na Komisji ds. Przemysłu PE stanowisko w sprawie rozporządzenia dotyczącego bezpieczeństwa dostaw gazu na wypadek kryzysu. Podkreślił znaczenie silnej roli UE w sytuacji kryzysu.
„Parlament stanął przed poważnym wyborem. Albo umocnimy projekt rozporządzenia i Unia będzie odgrywała istotną rolę w przeciwdziałaniu kryzysom gazowym na naszej wschodniej granicy, albo wygra koalicja państw, którym nie przeszkadza rola Gazpromu w UE i będziemy mieli atrapę rozwiązań antykryzysowych” - komentuje Konrad Szymański. „Istnieją próby pozbawienia Komisji Europejskiej możliwości działania w sytuacji kryzysu oraz takiego podniesienia progu dla sytuacji kryzysowej, by ...formalnie nigdy ona nie zaistniała. Dlatego polscy posłowie popierają utrzymanie progu (więcej pkt. 4 stanowiska) oraz silnej roli KE w sytuacji kryzysu (pkt. 3 i 7).” - mówi Konrad Szymański, który odpowiada za stanowisko grupy konserwatywnej w tej sprawie.
Opinie w sprawie omawianego sprawozdania sporządzają posłowie Bogusław Sonik (w ramach Komisji Ochrony Środowiska) oraz Jacek Saryusz-Wolski (w ramach Komisji Spraw Zagranicznych).
Poniżej przedstawiamy wyjątki ze stanowiska:
- Naszym szczególnym poparciem cieszy się zaznaczenie roli dywersyfikacji dostaw w poprawce 1 i 11. Warto byłoby przy tej okazji zobowiązać Komisję Europejską do wypracowania Mechanizmu Wczesnego Ostrzegania w relacjach z krajami trzecimi na wzór porozumień, które już dziś obowiązują w relacjach z Rosją. Takie mechanizmy powinny zawarte we wszystkich naszych umowach z krajami ważnymi z punktu widzenia energetycznego.
- Zgadzamy się, że środki nierynkowe powinny być ostatecznością; że nie powinny zastępować rynku oraz miękkiej koordynacji. (poprawka 7).
- Warto w tym kontekście zatrzymać się nad rolą Komisji Europejskiej. Powinna ona być ściśle określona, np. a poprawce 15 należałoby uściślić, że kompetencje KE w tym wypadku dotyczą tylko aspektu transgranicznego krajowych planów zapobiegawczych.
Z drugiej strony nie ma powodu by osłabiać pozycję KE. W szczególności KE powinna mieć prawo żądania zmiany działania właściwego organu, czy przedsiębiorstwa w sytuacji wczesnego zagrożenia, gdy podejmują działania kosztem bezpieczeństwa innego państwa (wbrew poprawce 32). - W pełni popieramy wydłużenie terminów wprowadzenia standardu N-1 oraz reverse flow w poprawce 17 i 18. Terminy realizacji tych inwestycji są dłuższe, m.in. obciążeniom wynikającym z prawa europejskiego.
Co do reverse flow (poprawka 18), to nie jest on konieczny na wszystkich odcinkach. Ale wolałbym zachować zasadę, że generalnie ma być realizowany, z możliwością wyłączenia niektórych interkonektorów spod tego obowiązku. - Utrzymanie 10% progu utraty gazu dla ogłoszenia stanu wyjątkowego jest właściwe.
- Ważne jest zachowanie elementów kompensacyjnych w krajowych i wspólnotowych planach dotyczących sytuacji nadzwyczajnej. Ich wykreślenie stawia w słabszej sytuacji przedsiębiorstwa niosące pomoc i stwarza pokusę po stronie beneficjantów pomocy by nie inwestować w infrastrukturę. Jasne wpisanie mechanizmów kompensacyjnych będzie mobilizowało przedsiębiorstwa narażone na utratę gazu do takich inwestycji. (wbrew poprawce 24)
- Zdecydowanie popieramy poprawkę 33 i 41, które dają gwarancję przedsiębiorstwom, że prawo z zakresu ochrony środowiska, czy handlu emisjami nie utrudnią im realizacji działań antykryzysowych.
- Co do ochrony danych, to jestem za tym, by to właściwe organy, w sposób zagregowany przedstawiały dane kontraktowe Komisji Europejskiej, jak to proponuje poprawka 39. Jednak proste wykreślenie danych dotyczących elastyczności woluminów gazu w kontraktach uniemożliwi Komisji planowanie oraz realizację planów antykryzysowych w sytuacji nadzwyczajnej (poprawka 40).
Podyskutuj w Strefie Logowania dla sympatyków PiS |










