Na Kongresie PiS o priorytetach polskiej prezydencji w UE w 2011 r.
„Wiemy, że aby Europa była konkurencyjna, musi inwestować w innowacyjność i naukę. Ale kraje, które niedawno wstąpiły do Unii, mają kłopoty z wykorzystaniem środków europejskich właśnie w tej dziedzinie. Polska wraz z krajami Grupy Wyszehradzkiej może i powinna stanąć w obronie polityki spójności" - powiedziała b. minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka.
Europoseł Konrad Szymański wyraził obawę, czy dojdzie do polskiej aktywnej prezydencji w 2011 roku. „Nie wiadomo, czy polski rząd będzie przedstawiał swoją własną agendę na czas prezydencji, czy będzie chciał skorzystać z pomysłów i pomocy urzędników UE, którzy chętnie wypełnią naszą prezydencję swoimi planami" - mówił.
Podyskutuj w Strefie Logowania dla sympatyków PiS |
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Prawo i Sprawiedliwość nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Komentarze (3):










