27.04.2012 | Aktualności | Sejm | źródło: PAP
Prezes PiS: nie było powodów do powołania komisji nadzwyczajnej ws. emerytur
Nie było żadnych przyczyn, aby powoływać komisję nadzwyczajną do prac nad rządowymi projektami ws. reformy emerytalnej - powiedział w piątek Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ocenił, że powołanie tej komisji spowodowane jest „niezwykłym pośpiechem” w kwestii emerytur.
Sejm powołał w piątek komisję nadzwyczajną, która będzie pracować nad rządowym projektem ustawy podnoszącej wiek emerytalny do 67. roku życia oraz projektem dotyczącym emerytur mundurowych.
„To jest kwestia jakiegoś niezwykłego pośpiechu w tej sprawie, a ten pośpiech to jest - jak można sądzić - chęć popisania się przed czynnikami zewnętrznymi i uzyskania opinii, która będzie pozwalała w dalszym ciągu uzyskiwać współpracę różnego rodzaju czynników na przykład agencji ratingowych, przy ukrywaniu rzeczywistego stanu finansów publicznych w Polsce” - powiedział dziennikarzom Jarosław Kaczyński.
Zapowiedział, że PiS będzie zachowywał się podczas posiedzeń komisji „tak, jak normalnie zachowują się partie, które pracują nad jakąś ustawą”.
Prezes PiS był pytany także o niską absencję podczas debaty nad zmianami w emeryturach. „We wszystkich parlamentach świata jest tak, że na sali nie jest specjalnie pełno. Tylko ludzie, którzy nie wiedzą, jak to wygląda na świecie, jakie są elementy determinujące prace posłów, mają o to pretensje” - odpowiedział Jarosław Kaczyński.
„Pracujący poseł, mówię o rzetelnie pracującym pośle, ma komisje, załatwia różne sprawy swojego regionu, krąży po prośbie po ministerstwach, krótko mówiąc - nie ma czasu na to, by siedzieć i słuchać wielu przemówień na ten sam temat” - ocenił Prezes PiS.
Sejm powołał w piątek komisję nadzwyczajną, która będzie pracować nad rządowym projektem ustawy podnoszącej wiek emerytalny do 67. roku życia oraz projektem dotyczącym emerytur mundurowych.
„To jest kwestia jakiegoś niezwykłego pośpiechu w tej sprawie, a ten pośpiech to jest - jak można sądzić - chęć popisania się przed czynnikami zewnętrznymi i uzyskania opinii, która będzie pozwalała w dalszym ciągu uzyskiwać współpracę różnego rodzaju czynników na przykład agencji ratingowych, przy ukrywaniu rzeczywistego stanu finansów publicznych w Polsce” - powiedział dziennikarzom Jarosław Kaczyński.
Zapowiedział, że PiS będzie zachowywał się podczas posiedzeń komisji „tak, jak normalnie zachowują się partie, które pracują nad jakąś ustawą”.
Prezes PiS był pytany także o niską absencję podczas debaty nad zmianami w emeryturach. „We wszystkich parlamentach świata jest tak, że na sali nie jest specjalnie pełno. Tylko ludzie, którzy nie wiedzą, jak to wygląda na świecie, jakie są elementy determinujące prace posłów, mają o to pretensje” - odpowiedział Jarosław Kaczyński.
„Pracujący poseł, mówię o rzetelnie pracującym pośle, ma komisje, załatwia różne sprawy swojego regionu, krąży po prośbie po ministerstwach, krótko mówiąc - nie ma czasu na to, by siedzieć i słuchać wielu przemówień na ten sam temat” - ocenił Prezes PiS.
Podyskutuj na forum serwisu Sympatyków Prawa i Sprawiedliwości |












