RSS
21.03.2014 | Aktualności | Sejm

W Sejmie wciąż trwa protest rodziców niepełnosprawnych dzieci

Dziś w budynku parlamentu kolejny dzień trwa protest rodziców niepełnosprawnych dzieci, którzy domagają się m.in. tego, by ich całodobowa opieka nad dziećmi była traktowana jako zawód. Zapowiadają, że pozostaną w Sejmie, choć dziś kończy on obrady. Rodzice wraz z dziećmi protestują od środy. W piątek rano było ich kilkunastu; kolejną noc spędzili śpiąc na kocach.

„Póki co, mamy zapewnione jedzenie. Noc była spokojna” - powiedziała dziś rano jedna z protestujących matek Agnieszka Chwastarz, która do Sejmu przyjechała z siedmioletnią córką Nikolą. Pytana o to, czy protestujący zostaną w parlamencie po zakończeniu obrad Sejmu (posiedzenie kończy się dziś), powiedziała: „Ja wierzę w to i mam ogromną nadzieję, że pan premier jednak tutaj do nas przyjdzie, porozmawia z nami i że dojdziemy do jakiegoś konsensusu. Nie wrócimy do domu, póki nie podejmie jakichś radykalnych kroków.”

W petycji do premiera Donalda Tuska protestujący domagają się m.in. pisemnej deklaracji o wpisaniu kwoty 200 zł z pomocy rządowej (w ramach rządowego programu opiekunowie dostają te pieniądze jako dodatkowe; obecny trwa do końca marca) do ustawy oraz jasnego stanowiska rządu dotyczącego dojścia do kwoty najniższego wynagrodzenia i zapisania tego w ustawie. Chcą też zmian w orzecznictwie, by niepełnosprawność orzekana była zgodnie z obowiązującą definicją, a nie np. na podstawie jednej operacji, która nie powoduje długotrwałych ograniczeń w prawidłowym funkcjonowaniu; a także, by dodatkowo uzależnić wysokość zasiłków dla rodziców od stopnia samodzielności niepełnosprawnego.

Rodzice domagają się również przeniesienia świadczenia pielęgnacyjnego do ZUS i jego waloryzacji, zlikwidowania kryteriów do zasiłków rodzinnych, ponieważ - jak tłumaczą - aż 80 proc. świadczeniobiorców w ogóle nie może otrzymać dodatku z tytułu rehabilitacji. Domagają się również szczególnej pomocy państwa w przypadku, kiedy w rodzinie jest więcej niż jedno dziecko niepełnosprawne, darmowych leków podtrzymujących życie i środków zapewniających pielęgnację dziecka niepełnosprawnego, bezkolejkowego dostępu do lekarzy specjalistów, a także bezpłatnych przejazdów z dzieckiem celem leczenia i diagnozowania w specjalistycznych klinikach i szpitalach. Chcą też podwyższenia kwoty renty socjalnej z tytułu niepełnosprawności i całkowitej zmiany ustawy o pomocy i wsparciu opiekunów i rodziców dzieci niepełnosprawnych, tak by uwzględniała opiekę wytchnieniową (opiekę zastępczą na czas odpoczynku lub nieobecności opiekuna dziecka).

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział na przyszły tydzień rozmowy w sprawie tych postulatów. Podkreślił, że w ciągu kilku lat uda się „dojść do minimalnej pensji”, choć zależy to od sytuacji budżetowej.

Niezalezna.pl/PAP

Marek Gróbarczyk: Nie wolno dopuścić, by polska ziemia stała się przedmiotem spekulacyjnego wykupu

W dniu 4 marca 2014 r., w imieniu Prawa i Sprawiedliwości, posłowie Joachim Brudziński, Marek Gróbarczyk oraz Czesław Hoc złożyli do Prokuratora Generalnego
LechKaczynski.orgRuch Społeczny im. Prezydenta RP Lecha KaczyńskiegoAlternatywaPol(s)ka bez kompleksówProgram PiS 2014Klub Parlamentarny Prawa i SprawiedliwościGrupa Europejskich Konserwatystów i ReformatorówPiS.tvPrawa Strona Północnego MazowszBiuletyn Informacji Publicznej PiS