RSS
06.07.2007 | Aktualności | Sejm | źródło: PAP

Karski gratuluje polskim negocjatorom sukcesu na szczycie UE

Poseł PiS, szef sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej Karol Karski pogratulował w trakcie piątkowej debaty w Sejmie polskim negocjatorom sukcesu na czerwcowym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli.

W Sejmie trwa debata nad informacją rządu o przebiegu i wynikach czerwcowego szczytu UE. Informację przedstawił posłom wiceszef MSZ Paweł Kowal.

W swoim wystąpieniu Karski wymieniał liczne - jego zdaniem - sukcesy Polski na szczycie w Brukseli. „Zakończony niedawno szczyt należy rozpatrywać w kategoriach sukcesu odniesionego przez Polskę” - mówił.

Karski stwierdził, że przyjęty na szczycie mandat na Konferencję Międzyrządową „zawiera postanowienia w wielu miejscach korzystne dla Polski”. Konferencja Międzynarodowa ma opracować nowy unijny traktat, w miejsce eurokonstytucji odrzuconej w referendach przez Francuzów i Holendrów.

„Mimo, że Traktat Reformujący ma wejść w życie 2009 roku, przywódcy państw UE uzgodnili, że do 2014 będą obowiązywały dotychczasowe, najkorzystniejsze dla Polski zasady głosowania w Radzie UE, takie jakie przewiduje Traktat z Nicei” - przypomniał Karski. Między 2014 a 2017 każdy kraj będzie mógł jednak zażądać zastosowania systemu nicejskiego.

Jak zauważył polityk PiS, „każdy rok obowiązywania Nicei jest dla Polski korzystny”. „Perspektywa 10 lat korzystania z tego systemu (...) daje naszemu państwu silną pozycję i wpływ na dalszy rozwój UE” - uważa Karski.

Za niewątpliwy sukces negocjatorów Karski uznał także wprowadzenie mechanizmu z Joaniny, który umożliwia odwlekanie podejmowania decyzji w UE. Jego zdaniem, nie jest to „pusty mechanizm”.

„Sukcesem jest też sprecyzowanie (...), że UE działa wyłącznie w granicach kompetencji przyznanych jej w traktatach. Przyznanie jej osobowości prawnej nie upoważnia UE do działań wykraczających poza zadania powierzone jej przez państwa członkowskie” - zauważył Karski.

Z zadowoleniem należy odnotować też - jego zdaniem - coraz większe zaangażowanie UE w kwestię solidarności energetycznej. „Do niewątpliwych pozytywów nowego traktatu należy wpisanie zasady solidarności energetycznej, niezwykle istotnej tak dla nas jak i dla naszych litewskich sąsiadów” - mówił Karski.

Dodał, że posłowie nie powinni zapominać też „o poważnym wzmocnieniu roli parlamentów narodowych”.

„Chciałbym pogratulować naszym negocjatorom sukcesów i osiągniętych wyników. W efekcie decyzji szczytu Polska, niemal osamotniona w walce o sprawiedliwy system oparty na pierwiastku, zdołała zapewnić najlepszy z możliwych w tej sytuacji systemów (podejmowania decyzji w Radzie UE)” - zakończył poseł PiS.

Ryszard Czarnecki o desygnowanej na zastępcę przewodniczącego KE Catherine Ashton

Baronessa Ashton to unijna „kula w płot”. Fatalna pomyłka, która pokazuje, że wbrew euroentuzajstom i eurobiurokratom Traktat Lizboński wprowadzający funkcję
Zapraszamy do subskrypcji internetowego serwisu informacyjnego partii Prawo i Sprawiedliwość.
Lech KaczyńskiKlub Parlamentarny Prawa i SprawiedliwościMultimediaPrawa Strona Północnego MazowszKomentarz politycznyŚciągnij sobie kaczkęPortal Informacja SamorządowaPół żartem, ale serio...Program PiS 2009Biuletyn Informacji Publicznej PiS